Portal www.forumtransportu.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (tzw. cookies), czyli małch plików umieszczanych lokalnie na komputerze użtkownika, w trakcie przeglądania stron www. Ciasteczka używane są do zapisywania informacji w celach funkcjonalnych. Każdy użytkownik może sam decydować tym, w jaki sposób cookies zapisywane są na jego komputerze. Pozwalają a to ustawienia/preferencje definiowane w ustawieniach każdej przeglądarki. Domyślne ustawienia popularnych przeglądarek (Internet Explorer, Chrome, Firefox, Opera, Safari) pozwalają na zapisywanie cookies z portalu www.forumtransportu.pl.

Dziś: 2018-01-22 RSS forum transportu 
forum transportu forumtransportu transportoweforum transportu forumforum transportu oferty pracyforum transportu giełdada sprzętuforum transportu baza katalog firmforum transportu giełda ładunkówforum transportu e-sklepy esklepyforum transportu to i owoforum transportu bank baza wiedzy
Strona główna Forum Strona główna Forum transportu
 
Wywiad tygodnia

pod redakcją Weroniki Szatkowskiej
Transport – mamy się czym chwalić!
Wywiad tygodnia zdjecie 1
Maciej Maćkowiak
Rozmowa z Panem Maciejem Maćkowiakiem - od prawie 6 lat ekspertem ds. wizerunku i komunikacji w Systemie Trans.eu. Prywatnie zaś wielbicielem zdrowego odżywiania, motocyklowych podróży w nieznane i gitarowych riffów.

M.M.: Polska jest obecnie liderem w transporcie europejskim. Jakie Pana zdaniem sprzyjające czynniki na to wpłynęły i kiedy się to zaczęło?

Maciej Maćkowiak: Prawdziwy boom nastąpił po 2004 r., czyli po naszej akcesji do Unii Europejskiej, która chwilę później otworzyła rynki dla naszych pracowników i także dla firm transportowych, które mogły nie tylko łatwiej przejeżdżać przez np. Niemcy, ale też realnie konkurować z krajowymi przewoźnikami, wykonując usługi kabotażowe.

Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Według danych Komisji Europejskiej jesteśmy potęgą transportową. Wozimy najwięcej, mamy też największą flotę pojazdów w Europie. Sam transport generuje ok. 10 proc PKB i daje zatrudnienie ok. 1 mln osób w kraju. Mamy się zatem czym chwalić.

Szkoda tylko, że polski transport jest mocno niedoceniany przez społeczeństwo. Przydałaby się zatem skuteczna kampania promocyjna branży, dzięki której przeciętny Kowalski dowiedziałby się, jak ważny i potrzebny jest transport i nie kojarzyłby ciężarówek wyłącznie z wypadkami i dziurawymi drogami.

M.M.: Dlaczego kontrahenci chętnie wybierają właśnie polskich przewoźników?

Maciej Maćkowiak: Powodów trzeba wymienić przynajmniej kilka. Jeszcze paręnaście lat temu polskim firmom było trudno przebić się na Zachodzie. Nie byliśmy przygotowani mentalnie i technologicznie. Dodatkowo istniał bardzo mocny stereotyp, że wszystko co wschodnie jest niewiarygodne i niesie ze sobą bardzo duże ryzyko. Stopniowo jednak polskie firmy unowocześniały tabor, zaczęły korzystać z narzędzi takich jak giełdy transportowe, pracownicy uczyli się języków i zdobywali kolejne zlecenia od zachodnich, dużych firm. Dodałbym jeszcze jedną zaletę naszych przewoźników – są elastyczni i nigdy nie było dla nich problemem jechać na dalekie trasy przez całą Europę. Jak podaje Komisja Europejska, niemiecki przewoźnik jeździ zwykle na trasy 150-200-kilometrowe, natomiast polski czy litewski 1000-2000 km.

I tak krok po kroku stereotyp – choć nadal istnieje – topniał, a polskie firmy zdobywały coraz większy udział w rynku. Bardzo pomogło też otwarcie granic po 2004 r.

Warto zwrócić również uwagę na to, że Polacy i inni przewoźnicy ze Wschodu Europy są znacznie tańsi niż ich zachodni koledzy. Nie ma się co oszukiwać, że taka strategia – choć ryzykowna – przyniosła efekty. Dzisiaj jednak potrzebne jest inne podejście i coraz więcej firm rozumie, że nie da się dłużej konkurować niemal wyłącznie ceną. Zatem przedsiębiorcy unowocześniają swój tabor, inwestują w zaawansowane systemy zwiększające bezpieczeństwo, wreszcie zmieniają swoją strategię biznesową, by nie wyłącznie cena decydowała o tym, czy zdobędą nowe zlecenia.

Tylko takie podejście pozwoli firmom na rozwój na tak wielkim i konkurencyjnym rynku transportowym.

M.M.:  Jakie firmy z branży TSL, Pana zdaniem, mają największe szanse przetrwać na rynku?

Maciej Maćkowiak: Ameryki pewnie nie odkryję, jeśli powiem, że przetrwają te, które zamiast marudzić i narzekać na rząd, konkurencję, sąsiada i nie wiadomo jeszcze kogo – będą działać, przewidywać zmieniające się trendy, zmieniać profil działalności, inwestować w sprzęt i ludzi oraz umiejętnie ciąć koszty. Słowem: przetrwają firmy, które będą mieć sprawnych managerów i będą nowocześnie zarządzane.

Takie podejście gwarantuje największe szanse, że nawet jeśli nadejdzie kryzys, to firma będzie w stanie zmienić się na tyle, by go przetrwać lub nawet wykorzystać okazję do rozwoju.

M.M.:  W ubiegłym roku Rosja wprowadziła embargo, które uderza w unijne firmy transportowe, powodując ogromne straty. Co z firmami, które specjalizowały się w realizacji przewozów na i ze wschodu?

Maciej Maćkowiak: Chwilę po wprowadzeniu przez Rosję emabrga przeprowadziliśmy wśród klientów Trans.eu badanie ankietowe. Prawie połowa firm, które wzięły udział w badaniu wskazała, że po wprowadzeniu rosyjskich restrykcji straciła sporą liczbę zleceń. Jednak, aby uzyskać pełniejszy obraz sytuacji, trzeba dodać kilka informacji. Liczba przewozów do Rosji spadała z roku na rok. To, co prawda, ogromny, ale i ryzykowny kierunek. Nie każdy jest w stanie legalnie zarobić na transporcie towarów do naszego wschodniego sąsiada.

Kolejna sprawa to dane Ministerstwa Gospodarki, które wskazują, że finalnie większość firm poradziła sobie z embargiem. Część przewoźników zaczęła jeździć na Zachód, część wybrała dalsze, niemal egzotyczne kierunki jak np. Kazachstan. Ciekawe jest też to, że o ile przewoźnik X stracił możliwość jazdy do Rosji z jabłkami, to... zaczął wozić przecier owocowy, który nie był objęty zakazem. Lub też jabłka były wożone np. do Serbii i wwożone do Rosji jako serbskie. Takich „wyjść” z sytuacji najsprytniejsi przewoźnicy znaleźli sporo i tym samym poradzili sobie z sytuacją.

Część firm wybrała jeszcze inną drogę – ograniczyła liczbę samochodów i po prostu skorzystała z rekompensat finansowych, które zapewnił im polski rząd oraz Unia Europejska.

M.M.:  W marcu bieżącego roku wiceszef komisji transportu Tomasz Poręba powiedział, że polscy przewoźnicy „są wzięci w kleszcze", z jednej strony wizja zapewnienia kierowcom niemieckiej płacy minimalnej, z drugiej strony rosyjskie embargo. Sądzi Pan, że jest jakieś wyjście z tej sytuacji?

Maciej Maćkowiak: Jak już wspomniałem – firmy, które są dobrze zarządzane z embargiem sobie poradziły. W kwestii MiLoGu nic nie jest jeszcze wyjaśnione. Według ostatnich doniesień Komisja Europejska nie zgadza się ze stanowiskiem Niemiec w sprawie MiLoG i może dążyć do wycofania, bądź dostosowania tej ustawy do regulacji unijnych.

Rozmawiałem z wieloma prawnikami, zarówno polskimi, jak i niemieckimi. Zarówno obecne prawo gospodarcze, jak i sam MiLoG dają firmom transportowym kilka możliwości, dzięki którym wprowadzone przez Niemców regulacje o płacy minimalnej, przynajmniej pod względem finansowym, nie będą takim wielkim problemem, jak się wydaje.

Pozostaje jedynie kwestia mocno uciążliwych obowiązków administracyjnych, które wynikają z MiLoGu. W tych sprawach jednak, dopóki Komisja Europejska nie namówi Niemców do zmiany zdania, trzeba być skrupulatnym i dostarczać stronie niemieckiej wszelkie wymagane dokumenty.

Działań naszego rządu nie chciałbym oceniać w tym momencie. Wielu przewoźników ma pretensje do polskich ministrów, że nie walczą odpowiednio o ich interesy. Ja jestem raczej ostrożny w ocenie. Odbyło się wiele spotkań i konsultacji na szczeblu krajowym. Spotykali się również ministrowie Polski i innych krajów Nowej Unii. Sprawa została zgłoszona i leży obecnie w gestii Komisji Europejskiej. Z głosów, które płyną z Brukseli można wysnuć wniosek, że jest ona przeciwna MiLoGowi w obecnej formie. Chyba wszyscy po cichu liczymy, że Niemcy, po naciskach z różnych stron, wycofają się ze swojego pomysłu. Oby tak się stało.

M.M.:  MiLoG to problem nie tylko dla polskich firm. Komisja Europejska wszczęła procedurę o naruszenie unijnego prawa przeciwko Niemcom w sprawie stosowania przepisów o płacy minimalnej w sektorze transportu. Jak Pan myśli, czy to rozwiąże problem?

Maciej Maćkowiak: Nie chcę być ani sceptykiem, ani wielkim optymistą w tej kwestii. Zakładam, że nawet przy niekorzystnym scenariuszu dla naszych przewoźników, czyli utrzymaniu MiLoGu w obecnej formie – znajdą oni skuteczne sposoby, by dalej się rozwijać. Głęboko wierzę, że jesteśmy bardzo sprytnym, pracowitym narodem i sobie poradzimy. Szkoda tylko, że musimy tracić czas na przeskakiwanie nad kłodami, rzuconymi nam pod nogi, zamiast wykorzystać go na rozwój.

M.M.: Zauważa Pan obecnie jakieś inne zagrożenia dla branży TSL niż te, o których już rozmawialiśmy?

Maciej Maćkowiak: Ważną, wciąż nieuregulowaną kwestią są jeszcze ryczałty za noclegi. Sprawa powinna zostać pilnie unormowana ustawowo, bo w przeciwnym razie wiele firm może zbankrutować, jeśli zostaną zmuszone do wypłaty dużych rekompensat.

M.M.: Gdyby miał Pan prognozować dalszy rozwój polskiego transportu, na co by Pan postawił?

Maciej Maćkowiak: Od jakiegoś czasu w Trans.eu zauważamy trend związany z powstawaniem klastrów transportowych. Coraz częściej zgłasza się do nas firma produkcyjna lub grupa firm, która określa swoje wymagania względem podwykonawców i pyta o możliwość stworzenia grupy przewoźników, którzy te wymagania spełniają. My wówczas, za zgodą przewoźników, tworzymy specjalnie wyselekcjonowaną grupę, tzw. klaster.

Przewoźnicy z klastra mają z tego tytułu sporo korzyści: otrzymują oferty bezpośrednio od dużych firm, często po korzystniejszych stawkach i z krótszym terminem płatności niż bywa to zwykle na rynku. Jest to też szansa na otrzymywanie stałych, pewnych zleceń.

Z kolei firma produkcyjna zyskuje zaufane grono przewoźników, którym warto powierzyć ładunek, bo do klastra wybierane są najlepsi przewoźnicy, którzy spełniają rygorystyczne kryteria – posiadają nowoczesny tabor, certyfikat TCC, systemy monitoringu etc.

***

http://www.trans.eu/pl/

 

01.06.2015

Czytaj poprzednie wywiady:
Pokaż wszystkie >>>



Najczęściej czytane:



 

forum transportu Strona główna forum transportu strona główna Katalog firm forum transportu katalog firm Katalog stron forum transportu katalog stron Giełda sprzętu forum transportu giełda sprzętu Giełdy ładunków forum transportu giełda ładunków Oferty pracy forum transportu oferty pracy Forum forum transportu Forum Wiadomości forum transportu aktualności wiadomości
Kalendarium forum transportu kalendarium targi szkolenia Ranking sklepów forum transportu ranking sklepów zakupy online forum transportu zakupy online Porady ekspertów forum transportu drogi w Polsce i Europie Dobrze zjeść forum transportu Dobrze zjeść Nowości wydawnicze forum transportu Nowości wydawnicze Baza wiedzy forum transportu baza wiedzy To i owo forum transportu to i owo Reklama forum transportu reklama Kontakt forum transportu kontakt Partnerzy forum transportu partnerzy TM Serwis forum transportu TM Serwis