Porada eksperta

28.06.2016

Witam.
Podpisałem umowę na czas określony 2 miesiące ale już po trzech tygodniach ewidentnie widać ,że kilometrówka za którą jeżdżę jest albo poniżej ,albo równa minimum z tym ,że wtedy dolot jest czasami do 200 km gdzie transport mija się z celem. Setnem sprawy jest brak możliwości zareagowania na zlecenie które miało przychodzić do mnie na maila, a przychodzi zazwyczaj dopiero jak kierowca ma już rozładunek.Proszę o odpowiedź ,czy jeżeli spedytor nie daje mi możliwości zapoznania się ze zleceniem zanim kierowca je podejmie czy to upoważnia mnie do natychmiastowego rozwiązania umowy bez ponoszenia kar zawartych w umowie.Jazda z tym spedytorem to same koszty ,a w umowie jest punkt ,że zlecenie przychodzi na maila i ja albo zgadzam się albo nie na podjęcie w/w zlecenia.W zasadzie to jedyny punkt który jest omijany przez spedytora ale bardzo kosztowny dla mnie...
Pozdrawiam...

~Krzysztof

Witam,
Z treści maila wnoszę, że wykonuje Pan umowy na podstawie jakichś uzgodnień i jakiegoś zlecenia. Prawo nie wymaga sporządzania umowy na piśmie, ale jest to wskazane ze względów dowodowych. Dlatego przyjęło się, że nawet ustne umowy formalizuje się na piśmie. Może to być kontrakt lub umowa o wykonywanie transportów, po których zwykle jest sms, mail lub informacja na komunikatorze i może to być też jednostkowe zlecenie transportowe (najczęściej), które zazwyczaj nie wymaga podpisu przez przewoźnika (zastosowanie ma tzw. milczący akcept). Zdarzają się też przypadki umów ustnych, po których jednostkowe zlecenia są kierowane do przewoźników via telefon, sms, komunikator lub mail. Wadą takich zleceń jest jednak brak szczegółowych warunków umowy, którą zamierza zawrzeć zlecający, co jest wadą gdyż przewoźnik nie zna warunków tej umowy. Wiele zleceń również nie zawiera szczegółowych warunków dot. przewozu, co jest oczywistą wadą i utrudnia byt przewoźnikom.
NALEŻY przy tym wiedzieć, że zlecenie przewozu jest JEDYNIE ofertą i to, czy i na jakich warunkach przewoźnik podejmie ten przewóz zależy wyłącznie od niego. Niestety podjęcie towaru zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami (nawet jeżeli określają one jedynie nazwę firmy, termin i miejsce) lub rozpoczęcie przewozu jest traktowane jako przystąpienie do umowy przewozu i nie ma znaczenia, jakie są jej warunki ani jakie wynika z niej wynagrodzenie.
Podnosi Pan kwestię wynagrodzenia. Niestety z treści maila wnoszę, że skoro wykonuje Pan przewozy dla tego spedytora to godzi się Pan na zapłatę jaką zamierza zapłacić zlecający. Ofertę, która Pana nie interesuje, np. z kiepskimi warunkami lub zbyt niską stawką, może Pan odrzucić. Odrzucić można odmawiając wprost wykonania przewozu lub po prostu nie podejmowania towaru, czyli nie przystępowania do tej umowy – za wyj. sytuacji, gdy przyjmie i zaakceptuje Pan zlecenie (ofertę) przez podpisanie lub akceptację w innej formie, gdyż wtedy nie będzie to odrzuceniem oferty a zerwaniem umowy przewozu. W przypadku warunki umowy nie mają znaczenia – zawarcie umowy przez podpisanie, zaakceptowanie oferty w innej formie lub przystąpienie do umowy oznacza, że godzi się Pan na nie.
Proszę skorzystać z naszej strony: www.cds-odszkodowania.info. Znajdzie tam Pan (np. w zakładce Publikacje) wiele informacji o poruszonych kwestiach.

Wyświetleń: 18 016

Odpowiada

Jerzy RóżykJerzy Różyk

Porady we współpracy z

Zadaj bezpłatne pytanie