Odejście od paliw kopalnych albo groźna zmiana klimatu – ONZ ostrzega

Odejście od paliw kopalnych albo groźna zmiana klimatu – ONZ ostrzega

18.07.2019
Czas czytania ok. 2 minut

Od 24 lat podczas corocznych szczytów klimatycznych ONZ komunikuje opinii publicznej, jak i decydentom, postępujące załamywanie się modeli klimatycznych i kurczący się czas, aby tę sytuację naprawić. Naukowcy nie wiedzą, jak zatrzymać zdarzenia, które już dziś mają miejsce. Negatywny wpływ człowieka na klimat teoretycznie jest możliwy do powstrzymania za pomocą odpowiednich narzędzi, środków i technologii. Nie wiadomo jednak, ile lat zajmie odwracanie tej tendencji. Przykładem skutecznych działań jest Protokół Montrealski. Na jego podstawie zaprzestano stosowania freonu w lodówkach, klimatyzatorach i innych podobnych urządzeniach. Dzięki temu w zeszłym roku zamknęła się dziura ozonowa – udało się ją odtworzyć naturalnie. Podobnie należy postąpić teraz w przypadku gazów cieplarnianych. Ludzkość oparta jest jednak na energii pozyskiwanej z paliw kopalnych, czyli wysokoemisyjnych. Konieczne jest inwestowanie i przechodzenie na nieemisyjne rozwiązania – energię słoneczną, wodną, wiatrową czy jądrową. Obecnie technologie te stają się coraz bardziej efektywne. Można więc wyobrazić sobie zaprzestanie masowej eksploatacji węgla czy ropy naftowej.

Konieczne jest zaprzestanie ich produkowania przez ludzi i powrót do tzw. bilansu klimatycznego. Ile czasu potrzebuje na to przyroda pozostaje niewiadomą – powiedział serwisowi eNewsroom Kamil Wyszkowski, reprezentant i prezes rady Global Compact Network Poland. –  Działania należy podjąć jak najszybciej. Według ONZ natychmiast, a nie w perspektywie lat. Modele źródeł energetycznych pokazują jednak, że do 2060 roku niewiele się zmieni. Ludzkość wciąż się rozwija, co oznacza, że zwiększają się jej potrzeby energetyczne. Coraz większa liczba ludzi na świecie potrzebuje większej ilości energii. Jednocześnie według pozytywnego scenariusza udział OZE będzie się zwiększał – co nie oznacza, że uda się powstrzymać zmiany klimatyczne. Można skupić się na zaadaptowaniu się do nich. Model temperaturowy NASA – zgodny ze stanowiskiem agencji japońskiej, europejskiej, czy panelu klimatycznego ONZ – przewiduje, że w 2100 roku temperatury okresowo będą sięgały 45-47 °C na bardzo dużej powierzchni Ziemi. Oprócz Australii, północnej części Ameryki, Afryki, Bliskiego Wschodu warunki te obejmą też Europę Centralną i Polskę. Spodziewane są też bardzo duże skoki temperaturowe na obu biegunach – co spowoduje gwałtowne topnienie lodowców, czyli podniesienie się muszli oceanów o 1 metr. Będzie to duże zagrożenie na ośrodków miejskich położonych na wybrzeżach. Polskim przykładem jest Trójmiasto. Według modelu NASA za niecałe sto lat, jedna trzecia Gdańska będzie pod wodą. Jest czas, aby takie zmiany powstrzymać – ale wymaga to kosztów. Mniejszym wydatkiem będzie jednak powstrzymanie konsumpcji paliw kopalnych niż późniejsze adaptowanie się do zmian klimatycznych – zaznaczył Wyszkowski.

eNewsroom

Wyświetlenia: 229

PGNiG i LOTOS zacieśniają współpracę handlową w Norwegii

3.10.2019

Dzięki nowemu, elastycznemu kontraktowi serwisowemu, Volvo Trucks pomaga Klientom poprawić przepływy środków pieniężnych

18.10.2019

Solaris zademonstruje przyszłość dróg elektrycznych

26.09.2019

Ruszają prace na obwodnicy Łańcuta!

1.10.2019

LINK z podwójną homologacją wyjechał na tory w województwie lubuskim

8.10.2019

Radosław Woźniak prezesem Europejskiego Funduszu Leasingowego

27.09.2019
Pokaż więcej

Ostatnio dodane wiadomości

Goodyear podejmuje współpracę z Reynolds Logistics w ramach nowej pięcioletniej umowy na usługi Goodyear Total Mobility

16.10.2019

Solaris ponownie we Wrocławiu

2.10.2019

Jest zgoda na realizację S7 Moczydło – Miechów!

2.10.2019

Ekspansja Grupy Fracht w Afryce – operator uruchamia nowy oddział w Egipcie

19.09.2019

Już ponad 30 stacji paliw AS 24 w Polsce

19.09.2019

Fracht FWO Polska zwiększa zatrudnienie i rozwija spedycję drogową

30.09.2019