Koła na żelaznym bruku

Koła na żelaznym bruku

14.10.2019
Czas czytania ok. 5 minut

Stal przy budowie dróg używana jest dziś głównie w konstrukcji obiektów  inżynierskich czy też do zbrojenia elementów betonowych w tym również  nawierzchni z betonu cementowego. Tymczasem na początku XIX wieku  próbowano zastosować bruk żelazny jako nawierzchnię dróg. Co ciekawe,  warszawski most Kierbedzia, był jednym z pierwszych w Europie na którym  zastosowano żelazny bruk.

W dobie rewolucji przemysłowej udało się stworzyć metody produkcji stali w sposób przemysłowy, o wysokich  walorach wytrzymałości i przy tym bardziej ekonomiczny. Stal przy
należytym zabezpieczeniu antykorozyjnym uchodziła za materiał prawie  niezniszczalny. Nic więc dziwnego, że stali jako uniwersalnego materiału konstrukcyjnego zaczęto używać powszechnie i często. Próbowano  wykorzystać również w budownictwie drogowym. Pomijając prace w  mostownictwie czy zbrojenia nawierzchni betonowych, podjęto zadanie  tworzenia nawierzchni stalowych: bruków i torów. Próby te można porównać do zastąpienia materiałów kamiennych ich żelaznym substytutem lub  przeniesienia rozwiązań wprost z kolei żelaznych – wyznaczenia pojazdom  jazdy po specjalnych torach.

Pomysł rodem z Anglii i Stanów Zjednoczonych

Pierwsze próby, układania bruku żelaznego,  miały miejsce w Anglii i Stanach Zjednoczonych na początku XIX wieku,  głównie na ulicach miast. Sprowadzały się one do produkcji różnego  rodzaju płyt lub krat z lanego żelaza, które po ułożeniu na drodze  wypełniano kamieniem, klinkierem, betonem a nawet drzewem. Tego typu  płyty układane były luźno, w sposób niezwiązany ze sobą, co skutkowało  częstym ich wyginaniem czy nawet łamaniem pod ciężarem pojazdów.

Warszawa była jednym z pierwszych miast w Europie gdzie zastosowano  bruk żelazny. Tego typu nawierzchnię ułożono na moście Kierbedzia, na  ul. Wierzbowej i częściowo na Placu Teatralnym. W latach 30 XX wieku  próbowano udoskonalić brukowanie ulic żelazem i stalą poprzez  zastosowanie nowych systemów, kształtów oraz sposobów ich układania. Na  świecie zgłoszono około 500 patentów na tego typu nawierzchnie w tym  czasie.

Kolejnym sposobem wykorzystania stali do budowy dróg było układanie z niej swego rodzaju torów, po których miały poruszać się pojazdy.  Pierwsze tego typu tory powstały w Hiszpanii i Niemczech. Na  podłużnicach lub poprzecznicach układano, równolegle do osi drogi ,  specjalnie wykonane do tego celu stalowe kształtowniki. Ułożone w ten  sposób pasy stalowe miały koncentrować na sobie cały ruch pojazdów.  Głównym problemem tego rozwiązania była rozmaitość rozstawu kół  ówczesnych pojazdów. Powodowała ona potrzebę stosowania znacznej  szerokości stalowych kształtowników by po torach mógł odbywać się ruch  wszystkich pojazdów. To z kolei podnosiło znacznie koszt budowy tego  typu nawierzchni. Kolejny poważny problem, zresztą występujący również  przy brukach żelaznych, stanowiła znaczna śliskość tego typu nawierzchni. Poruszanie się po torach było praktycznie niemożliwe na  spadkach dróg i stawało się szczególnie niebezpieczne w przypadku opadów atmosferycznych.

Droga na ruszcie

Wykorzystanie stali i żelaza jako substytutu dotychczas używanych  materiałów lub rozwiązań technicznych, mimo pewnych pozytywnych cech,  okazało się rozwiązaniem niezbyt praktycznym. Dlatego starano się  znaleźć dla stali zastosowanie nowe, specjalnie zaprojektowane na  potrzeby budowy dróg. Tego typu charakter miała mieć nawierzchnia  stalowo - rusztowa. Taka nawierzchnia z założenia miała być prosta i  szybka w budowie szczególnie w miejscach pozbawionych materiałów  kamiennych. Podstawę drogi stanowił ruszt stalowy o szerokości połowy  jezdni i długości 1 m. Konstrukcja rusztu składała się z podłużnic  biegnących równolegle do osi drogi i zygzakowatych płaskowników  przyspawanych rębem do podłużnic. Na końcach podłużnic umieszczono  otwory do skręcania w całość poszczególnych rusztów. Tego typu  konstrukcja już sama w sobie stanowiła nawierzchnię lecz dla  zabezpieczenia przed wodą i tworzeniem się kurzu szczeliny pomiędzy  prętami wypełniano masa asfaltową lub grysem spryskanym emulsją  bitumiczną. Odpowiednią szorstkość na spadkach drogi uzyskano poprzez  niewypełnianie przestrzeni powyżej prętów rusztu. Nawierzchnie tego typu zaczęto wykonywać w Austrii. Polska była drugim krajem gdzie wykonano  tego typu odcinek doświadczalny drogi.

Odcinek, na licencji austriackiej firmy, wykonała Huta Zgoda na  drodze wojewódzkiej Królewska Huta – Katowice. Roboty z ramienia  magistratu miasta Katowice nadzorował inż. Emil Łazoryk, kierownikiem  robót był inż. Waltenberger, a z ramienia Huty Zgoda prace prowadził  inż. Szwabowicz. Wybudowany odcinek doświadczalny miał długość 100 m i
wykonano go z dwóch rodzajów rusztu - lekkiego o masie 20 kg i ciężkiego 30 kg. Dla zabezpieczenia przed korozją ruszt już w hucie od spodu  pokryto asfaltem. Drogę podzielono na cztery odcinki wykonane z różnego rodzaju wypełniaczy. Zastosowano grysik dolomitowy pokryty asfaltem,  masę smołową ze szlaką wysoko – piecową, komdrobit i limbit. Materiały  do budowy drogi dostarczyły polskie firmy Komdrobit i Termak z Katowic,  Polmin ze Lwowa, Sparybit-Sup Karpaty, ruszt oczywiście dostarczyła Huta Zgoda. Tak wykonana nawierzchnia została oddana do ruchu ciężkiego  (4500 ton/dobę). W trakcie kilkumiesięcznych testów dokonano kilku  modyfikacji w celu usunięcia powstałych wad konstrukcyjnych, poprawiając komfort jazdy drogą.

W wyniku testów nawierzchnię oceniono jako trwałą, niewymagającą  dużych zabiegów konserwacyjnych, łatwą i szybką w budowie, a co  najważniejsze użyto materiałów wyłącznie pochodzenia krajowego co miało  się w przyszłości przełożyć na zwiększenie zatrudnienia w przemyśle  kamieniarskim, asfaltowym, węglowym i hutniczym. Niestety jej  konstrukcja nie przewidywała przejazdu czołgów i ciężkiego sprzętu, jak i zapotrzebowania na wszelkie materiały w trakcie i po II wojnie  światowej. Ostatecznie badania oraz realizacji na gruncie zaprzestano.

Bibliografia:

1. Prace III Polskiego Kongresu Drogowego - E. Łazoryk - „Budowa dróg stalowo - rusztowych”.

2. Wiadomości Drogowe 1934 r. № 85 - „Pomysł drogi stalowej” - M. Nestorowicz\, S. Lenczewski - Samotyja.

3. Wiadomości drogowe 1935 r. № 94 - „Badanie nawierzchni z rusztów stalowych”.

4. Czasopismo Techniczne nr 8 1933 r. - E. Bratro - „Nawierzchnia drogowa z rusztu stalowego”.

GDDKiA

Wyświetlenia: 248

Black Friday w Polsce i na świecie. Gdzie wydaje się najwięcej?

7.11.2019

Otwarcie zamówień na Mercedes-Benz A 250 e z hybrydowym napędem plug-in

15.11.2019

TRZECIA POLKA ZDOBYŁA DRUGI OŚMIOTYSIĘCZNIK W CIĄGU JEDNEGO ROKU!

1.10.2019

CSR nie jest zarezerwowany dla dużych korporacji. 2 na 3 firmy z sektora MŚP prowadzą działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu

25.10.2019

Bank Pocztowy coraz bardziej cyfrowy – właśnie wprowadził Apple Pay

3.10.2019

EZT i tramwaj - nowe pojazdy Pesa na targach TRAKO

24.09.2019
Pokaż więcej

Ostatnio dodane wiadomości

DAF i Goodyear łączą siły, aby wyłonić najlepszego kierowcę ciężarówki

26.09.2019

Elektromobilość, a zachowania konsumenckie

22.10.2019

Optifuel Challenge 2019: 25 najlepszych kierowców w międzynarodowym finale

14.10.2019

Obwodnice w ciągu dróg krajowych - stan realizacji

1.10.2019

DHL Express jednym z najlepszych miejsc do pracy na świecie

17.10.2019

Dachser w gronie ekspertów od niebezpiecznej chemii

25.09.2019