Ekologia w przemyśle obuwniczym to także bezpieczeństwo konsumentów

Ekologia w przemyśle obuwniczym to także bezpieczeństwo konsumentów

29.11.2019
Czas czytania ok. 2 minut

Dzisiejszą sytuację w przemyśle obuwniczym, tekstylnym czy ogólnie – modowym należy oceniać pod kilkoma względami. Po pierwsze przez pryzmat zagrożeń dostrzeganych na rynku, z którymi firmy mierzą się już kilka lat. Dotyczą one niekontrolowanego importu towarów niskiej jakości. Dla rodzimych producentów to poważne wyzwanie, aby w takich warunkach utrzymać zdrową konkurencję na rynku. Do tego dochodzi także ryzyko narażenia bezpieczeństwa konsumentów z uwagi na występowanie w danym obuwiu i tekstyliach szkodliwych dla zdrowia substancji. To kwestia coraz częściej podnoszona w debacie. Polska Izba Przemysłu Skórzanego aktywnie w niej uczestniczy. W ostatnich miesiącach przygotowane zostało oficjalne stanowisko w tej sprawie.

– Stanowisko jest sygnowane przez uczestników rynku, głównie przez polskich producentów obuwia. Zostanie zaprezentowane już niebawem – powiedział serwisowi eNewsroomMarek Górecki,Prezes Polskiej Izby Przemysłu Skórzanego. – Organizacja zamierza działać na rzecz zwiększenia kontroli źródeł, z których docierają do Polski produkty obuwnicze i tekstylne. Dzięki temu możliwe będzie ograniczenie importu pewnych towarów, co doprowadzi do uzdrowienia rynku i powrotu zdrowej konkurencji. Tym samym przyczyni się to do poprawy sytuacji rodzimych producentów. Dzisiaj dobre perspektywy dla rynku stwarza także wewnętrzna polityka Unii Europejskiej. PIPS aktywnie działa obecnie na wielu obszarach. Współpracuje m.in. ze stowarzyszeniem Europejskiej Konfederacji Przemysłu Obuwniczego CEC. Angażując się w sprawy całej branży tekstylnej, Izba zwraca także uwagę na kwestię ekologii. Należy kłaść większy nacisk na to, jakie wyroby dostają się na rynek unijny. Sprowadzane towary powinny przynosić korzyści konsumentom, jak i producentom rodzimym – a przy tym nie powinny stwarzać zagrożenia dla środowiska. To coraz częściej dostrzegany obecnie problem, którego rozwiązanie staje się przedmiotem dyskusji. To szansa dla polskich firm, które wytwarzają towary w oparciu o obowiązujące normy. Dotyczą one eliminowania substancji zabronionych, wykorzystywania odpowiednich materiałów w trosce o najwyższą jakość. W tej sytuacji produkt lepszy nie powinien być więc wypierany przez gorsze towary. PIPS stara się temu przeciwdziałać – podkreślił Górecki.

eNewsroom

Wyświetlenia: 87

BM Reflex: Droższe paliwa na koniec roku

2.12.2019

Branża transportowa w Polsce – nadchodzi czas zawirowań

29.11.2019

Poznajcie laureatów plebiscytu Przyjazny Pracodawca TSL 2019

12.11.2019

Ciężarówki DAF na wystawie Solutrans w Lyonie

19.11.2019

Intensywne działania na śląskiej S1. Podpisujemy umowę i ogłaszamy przetargi na kolejne odcinki

11.10.2019

Czy powtórne referendum zmieniłoby losy brexitu?

7.11.2019
Pokaż więcej

Ostatnio dodane wiadomości

Nowa nazwa handlowa kabin sypialnych Scania S

2.12.2019

Lean Management w praktyce – sukces Toyoty przykładem dla biznesu

22.10.2019

Niższe podatki a nie programy socjalne – tak należy budować dobrobyt społeczny

17.10.2019

Goodyear podejmuje współpracę z Reynolds Logistics w ramach nowej pięcioletniej umowy na usługi Goodyear Total Mobility

16.10.2019

Co ze starym urządzeniem do poboru opłat drogowych w Czechach?

22.11.2019

Polacy zbytnio ufają alkomatom online – badanie AlcoSense

25.11.2019