Konserwacja opon w okresie kwarantanny

Konserwacja opon w okresie kwarantanny

24.04.2020
Czas czytania ok. 4 minut

Własny samochodów to w dobie koronakryzysu najbezpieczniejszy środek transportu, by dotrzeć do pracy lub zrobić niezbędne zakupy. Warto zadbać o jego sprawność zwracając szczególną uwagę na stan opon. Goodyear przygotował porady dla kierowców w jaki sposób konserwować ogumienie zarówno w pojazdach używanych na co dzień, jak i tych, które obecnie pozostają niewykorzystane. W związku z rosnącą temperaturą należy przygotować się też do sezonowej wymiany opon. Ministerstwo Zdrowia uznało to za czynność niezbędną dla zaspokajania codziennych potrzeb[1]. Nie otrzymamy więc mandatu za wizytę w serwisach oponiarskich.

By po dłuższym postoju auto bez problemów wróciło do ruchu należy zadbać o jego prawidłową konserwację, pamiętając też o oponach. Warto systematycznie sprawdzać ciśnienie powietrza, głębokość bieżnika i ogólny stan ogumienia.

Spłaszczenia

Gdy pojazd jest nieużywany, jego masa spoczywająca na nieruchomych oponach może sprzyjać powstawaniu tzw. spłaszczeń. Spłaszczone odcinki bieżnika zaburzają wyważenie koła powodując odczuwalne w czasie jazdy wibracje. Mogą też negatywnie wpływać na prowadzenie, gdy samochód wróci do ruchu. Aby tego uniknąć – w miarę możliwości i tylko wtedy, gdy jest to dopuszczalne w ramach rządowych wytycznych – powinno się co trzy miesiące przejechać pojazdem. W przypadku aut wyposażonych w opony o wysokich osiągach zaleca się przemieszczanie co 30 dni.

Jeśli ogumienie było odpowiednio konserwowane podczas długotrwałego postoju, wszelkie ewentualne spłaszczenia znikają zwykle po przejechaniu około 40 kilometrów. Regularny ruch pomoże również zapobiec pęknięciom ściany bocznej.

Głębokość bieżnika

Głębokość bieżnika odgrywa zasadniczą rolę w zapewnieniu przyczepności m.in. na mokrej nawierzchni – bez tego pojazd jest trudniejszy do opanowania, a droga hamowania wydłużona. Dlatego zaleca się sprawdzanie głębokości bieżnika, można to zrobić za pomocą specjalnej miarki. Jazda na oponach o zbyt małej głębokości bieżnika jest niezgodna z przepisami. W przypadku złego stanu ogumienia policja ma prawo ukarać kierowcę mandatem oraz skonfiskować dowód rejestracyjny pojazdu.

Ciśnienie

Należy skontrolować też ciśnienie. W celu utrzymania opon w najlepszym stanie zaleca się, aby na czas postoju pojazdu zwiększyć ciśnienie o 0,5 bara ponad poziom wskazany przez producenta. Po powrocie do regularnego użytkowania auta poziom ciśnienia w ogumieniu należy dostosować do standardowych zaleceń. Prawidłowe ciśnienie powietrza w oponach określane jest przez producenta pojazdu i można je znaleźć w instrukcji obsługi, na drzwiach lub pod klapką wlewu paliwa.

Podczas kontroli i regulacji ciśnienia kierowcy powinni również sprawdzać czy na oponie nie pojawiły się zgrubienia, pęknięcia oraz czy nic nie utkwiło w bieżniku. W przypadku stwierdzenia takich nieprawidłowości należy skorzystać z profesjonalnej pomocy w serwisie.

Bezpieczna wymiana opon

Po interwencji Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego, Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego i Związku Dealerów Samochodów Ministerstwo Zdrowia wyraziło zgodę na wymianę opon zimowych na letnie przez osoby, które używają samochodów do dojazdów do pracy i zaspokajania codziennych potrzeb. Oznacza to, że kierowcy nie muszą obawiać się wizyt w serwisach oponiarskich, bo mandatu za taką wizytę nie otrzymają. Ci, którzy chcą z tego prawa bezpiecznie skorzystać powinni zwracać uwagę na przestrzeganie zasad higieny w serwisach. Specjalne zalecenia w tej sprawie przygotowało PZPO[2].

Eksperci sieci Premio radzą, aby na wizytę w warsztacie umówić się telefonicznie lub za pośrednictwem strony internetowej. „Po przybyciu na miejsce należy zaczekać w pojeździe na serwisanta. Uszkodzone lub przewidziane do wymiany opony trzeba zostawiać w wyznaczonym do tego miejscu. W przypadku wymiany opon lub konieczności przeprowadzenia szybkich napraw, auto zanim wjedzie do warsztatu podlega dezynfekcji – specjalnym płynem spryskiwana jest kierownica, przekładnia zmiany biegów oraz drążek hamulca ręcznego. Następnie serwisant, w masce na twarzy i rękawicach ochronnych, wjeżdża samochodem do środka, gdzie przeprowadzane są uzgodnione prace. Klienci nie wchodzą także do biura – paragon lub fakturę dostarcza pracownik serwisu. Podczas płatności za usługi preferowana jest karta płatnicza” – wyjaśnił Arkadiusz Gradowski z serwisu Premio Centrum Gradowski w Radomiu. Priorytetem sieci jest oferowanie wysokiej jakości usług przy jednoczesnym zachowaniu procedur bezpieczeństwa zdrowotnego klientów oraz pracowników warsztatów.

Oprócz standardowych świadczeń dostępnych w punkcie stacjonarnym, wiele placówek Premio oferuje również możliwość dojazdu do klienta. Mobilny serwis prowadzi takie same prace, co jego stacjonarny odpowiednik – łącznie z kontrolą stanu ogumienia, wyważaniem oraz naprawą.

PZPO

[1]

[2]

Wyświetlenia: 425

Grupa Selena – wizyta Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w zakładzie Libra

9.06.2020

Straty gospodarcze maleją, ale widmo kolejnego lockdownu nie znika

29.05.2020

Scania dostarczy 75 elektrycznych pojazdów ciężarowych firmie ASKO w Norwegii

21.05.2020

Polski eksport do sieci sklepów DIY w czasach pandemii

26.05.2020

Darmowe webinarium Kuehne+Nagel: Incoterms 2020

22.06.2020

Sprawdzone środki smarne

27.05.2020
Pokaż więcej

Ostatnio dodane wiadomości

Dachser buduje magazyn na 20 tys. mkw.

21.05.2020

Niższa awaryjność to większa dostępność. Wymiana taboru w LOTOS Kolej przynosi efekty

28.05.2020

LOTOS Kolej z przedłużoną licencją na przewozy w Niemczech

10.06.2020

Kolejny transport sprzętu zakupionego przez LOTOS dotarł do Polski

12.05.2020

Dachser Polska ze stałymi połączeniami do Moskwy, Kaliningradu i Niżnego Nowogrodu

2.06.2020

Gdzie i za ile Polacy mogą polecieć na wakacje w czasie pandemii?

18.06.2020