Czy podczas epidemii jest bezpieczniej na drogach?

Czy podczas epidemii jest bezpieczniej na drogach?

18.05.2020
Czas czytania ok. 2 minut

Aż 70 proc. kierowców uważa, że bezpieczeństwo na drogach w trakcie epidemii uległo poprawie, podczas gdy zaledwie 5 proc. sądzi przeciwnie. Wynika to z intuicyjnego myślenia, że mniejszy ruch oznacza mniejsze niebezpieczeństwo. Okazuje się jednak, że nie wszystkie statystyki są tak optymistyczne.

Liczba nietrzeźwych kierujących niepokojąco rośnie

Według policyjnych rejestrów w czasie trwania epidemii liczba wypadków drogowych spadła o 30%, jeżeli porównamy dane ze stycznia i lutego do liczb z marca i kwietnia.

Mniej korzystnie wyglądają statystyki dotyczące nietrzeźwych kierujących. Co prawda w marcu i kwietniu było ich o prawie 10 proc. mniej niż w pierwszych miesiącach roku, ale niestety wygląda na to, że to tylko chwilowy efekt. Podczas gdy w marcu i kwietniu dziennie łapano średnio 140 i 151 nietrzeźwych kierujących, to dotychczasowe majowe statystyki mówią już o 192* przypadkach dziennie. To liczba wyraźnie większa od tej za styczeń i luty (kolejno 155 i 174). Wpływ na taki wynik może mieć rozluźnianie ograniczeń epidemicznych, co wiąże się ze zwiększonym ruchem drogowym oraz okres majówki, kiedy wiele osób pozwala sobie na więcej, jeżeli chodzi o alkohol.

Epidemia a alkohol i kontrole trzeźwości

Z badania na zlecenie AlcoSense Laboratories wynika, że w trakcie epidemii prawie co piąty kierowca (18 proc.) zaczął spożywać w domu więcej alkoholu niż normalnie. Mniej więcej taki sam odsetek respondentów (22 proc.) mówi o zmniejszonym spożyciu. Co ciekawe, ponad jedna czwarta (27 proc.) spośród osób pijących więcej deklaruje − wbrew ogólnemu trendowi − że zaczęła także częściej jeździć samochodem w tym czasie. Do tego co trzeci kierowca sądzi, że w dobie koronawirusa prawdopodobieństwo trafienia na policyjną kontrolę trzeźwości jest mniejsze niż zazwyczaj.

Dane z naszego badania zdają się uzupełniać statystyki policji, które pokazują, że problem pijanych kierowców nie zniknął wraz z ograniczonym ruchem spowodowanym epidemią.Więcej czasu spędzanego w domu i rosnąca frustracja sytuacją sprawiają, że niektórzy częściej sięgają po kieliszek. Ponadto, przekonanie, że trudniej jest aktualnie trafić na kontrolę trzeźwości powoduje zwiększone poczucie bezkarności przy wsiadaniu za kierownicę po spożyciu alkoholu. Nie ma jednak co liczyć na taryfę ulgową ze strony policjikomentujeHunter Abbott, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego z firmy AlcoSense Laboratories. – Nadchodzące letnie miesiące, luzowanie ograniczeń oraz chęć rozładowania napięcia z trudnego czasu restrykcji epidemicznych zwiastują niestety wzrost liczby nietrzeźwych kierujących. Jednak swoją zdecydowaną postawą pod tytułem „piłem – nie prowadzę” możemy zwiększać bezpieczeństwo na naszych drogachdodaje Abbott.

Badanie SW Research dla AlcoSense Laboratories przeprowadzono w dniach 22-28 kwietnia 2020 roku, na reprezentatywnej grupie 1000 polskich kierowców.

AlcoSense Laboratories

Wyświetlenia: 591

Czy konwersje to przyszłość nieruchomości komercyjnych

11.12.2020

Jak menedżerowie motywują swoich pracowników w erze pracy online?

7.01.2021

Złotówka będzie się umacniać?

11.01.2021

Ekspansja CEVA Logistics w Afryce – nowe joint venture w Egipcie i Etiopii

21.12.2020

Solaris dostarcza elektryczne autobusy szkolne

25.11.2020

Inter Cars i ExxonMobil rozszerzają współpracę

25.11.2020
Pokaż więcej

Ostatnio dodane wiadomości

Circle K gra wspólnie z WOŚP

21.12.2020

Pierwsza Scania 770S w Polsce

7.01.2021

Odcinkowy pomiar prędkości już niebawem zacznie funkcjonować na budowanej autostradzie A1

18.01.2021

Tarcza 6.0 tylko dla niektórych

1.12.2020

30 tysięcy drzew na 30 lat działalności. EFL posadzi las na Warmii

7.01.2021

Polska na 41. miejscu w rankingu globalizacji

18.12.2020