Jak Rosja uzależnia UE od swoich surowców?

Jak Rosja uzależnia UE od swoich surowców?

8.02.2022
Czas czytania ok. 1 minuty

W Europie Zachodniej w ostatnich kwartałach mamy do czynienia z rewolucją w cenach gazu. Wzrosły one od 700% do 1000%. Jest to jeden z elementów presji rosyjskiej na Europę – przez opróżnienie magazynów gazu i podniesienie cen. Rosja uzależnia Europę od swojego surowca, a po otwarciu Nord Stream 2 będzie dostarczać ponad połowę tego paliwa w Europie. To nie jedyny argument w obszarze surowców, jakiego używa Rosja wobec Europy.

– Szaleją też ceny dwutlenku węgla, mamy rekordowe poziomy 90/80 euro za tonę. Oznacza to, że energia elektryczna, cieplna ale też paliwa bardzo mocno podrożały. Są to wzrosty o setki procent – powiedział serwisowi eNewsroom Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego. – Zbiega się to z wychodzeniem z pandemii i odbudową gospodarek po lockdown-ach – gdzie mamy do czynienia z inflacją, wydłużonymi łańcuchami dostaw i popytem na surowce energetyczne. Także ten kwartał jest bardzo trudny i ta sytuacja będzie trwała jeszcze dłuższy czas. Trudno będzie rozwiązać nakładające się na siebie kryzysy – a niektóre z nich, takie jak inflacja czy wysokie ceny dwutlenku węgla, jeszcze długo będą na wysokim poziomie. Pozycja klimatyczna Unii Europejskiej oznacza bardzo mocne nastawienie na dekarbonizacje. Narzuca to działania w kierunku czystych, zeroemisyjnych technologii. Widać, że nie tylko Polska gospodarka, ale i inne zachodnie państwa członkowskie UE słabo sobie z tym radzą – tymczasem ceny energii cieplnej i paliw szaleją, a jednym z elementów jest polityka klimatyczna – stwierdza Roszkowski.

eNewsroom

Wyświetlenia: 1667