Wywiad

6 107 wyświetleń | Czas czytania ok. 3 minut

Autobagi Polska sp. z o.o.: Kamaz zmienia image (cz. II)

Pojazdy marki KamazPojazdy marki Kamaz

M.M.: Kto obecnie wybiera markę Kamaz?

W.T.: Zdecydowana większość naszych klientów to są małe i średnie firmy budowlane (ponad 60%). Około 35 % stanowią zarządy gmin, zarządy dróg i firmy komunalne. Pakiet mniejszościowy ? 5% mają firmy typowo transportowe i logistyczne. W przyszłym roku liczymy na wzrost w tym ostatnim ze względu na wprowadzenie do sprzedaży (w końcu) nowego ciągnika siodłowego.

M.M.: Czy zaskoczyło Pana kiedyś jakieś życzenie klienta, np. trudne do spełnienia?

W.T.: Niekoniecznie trudne, ale tak. Ostatnio dla jednego klienta z Czech malowaliśmy dwa samochody na kolor fioletowy :):):). Kolor obłędny – nie spotkałem się z takim nawet przy samochodach osobowych. Co zaskakujące, w takim kolorze wyglądał całkiem nieźle. :):):)

M.M.: Na Waszej mapce serwisowej w Polsce dość gęsto – ponad 20 punktów, ale są jeszcze puste obszary…

W.T.:
Na szczęście nie ma ich za wiele. Ale faktycznie wschód i południowy wschód Polski jest takim obszarem, gdzie do serwisu może być nawet 100 km. Pracujemy nad uruchomieniem tam nowych serwisów. Korzystając z okazji, zapraszam autoryzowane serwisy innych marek z całej Polski (nie tylko ze wschodu) do współpracy z nami.

M.M.: Jak Kamaz obecnie radzi sobie na rajdach? W  2012 roku był potęgą…

W.T.: Cieszymy się bardzo z wyników Kamaza w tym – najcięższym jak by nie mówić – rajdzie.
Przez ostatnie trzy lata Kamaz był pierwszy na mecie. W roku 2013 i 2015 zniszczył swoich rywali, zdobywając całe podium!!! Dakar to jest najlepszy tor próbny dla samochodów, wiele elementów z samochodu rajdowego jest potem przenoszonych  do produkcji seryjnej. W tym roku - ze względu na zmianę przepisów - Kamaz szykuje się z zupełnie nowym pojazdem (silnik Caterpilar, kabina Zetros z charakterystycznym nosem) na Dakar. Samochód jest już wyprodukowany i jest w trakcie testów. Czy wystartuje w rajdzie, pokaże czas.

M.M.: Czy sytuacja polityczna – stosunki między Polską a Rosją – mają zdaniem Pana Dyrektora wpływ na rozwój Waszej firmy i marki Kamaz w Polsce? Jeśli tak, to jaki?

W.T.: Sytuacja z Rosją w branży motoryzacyjnej jest nieodczuwalna. Nie ma żadnych barier związanych z importem samochodów. Pojazdy zresztą są montowane od przeszło dwóch lat w naszej montowni na Litwie, czyli już w Unii Europejskiej. Sytuacja polityczna oczywiście  nie jest ciekawa i mnie osobiście też się to nie podoba, szczególnie, że współpracujemy  zarówno z Rosjanami, jak i z Ukrainą w zakresie dostaw części  i sprzedaży pojazdów specjalnych na ich rynek.  
Podejście naszych klientów jest raczej pozytywne i tylko raz zdarzyło się, że pojazd naszej marki nie został dopuszczony do przetargu, bo „marka jest rosyjska”. Oczywiście nikt tego nie powiedział wprost, ale dało się to wyczuć między wierszami. Zdecydowanej większości klientów to nie przeszkadza. Liczy się fakt, że kupują dobry i sprawdzony samochód – dodatkowo w atrakcyjnej cenie. Również  działania Komisji Europejskiej wskazują na pozytywny odbiór marki, ponieważ w lutym tego roku wyraziła ona zgodę na ponowny zakup przez Daimler – Chrysler (Mercedes) dodatkowego pakietu akcji fabryki Kamaza w Rosji.

M.M.: Życzenia na kolejne lata działalności?

W.T.:
Pozostawmy te sprzed dwóch lat :):):)

27.07.2015

Ostatnie wywiady

Ostatnie wiadomości

Dachser w gronie ekspertów od niebezpiecznej chemii

25.09.2019

Polska – wschodząca gwiazda europejskiej logistyki

29.07.2019

Rośnie potencjał rynku napraw jednośladów i ciężarówek

28.08.2019

S19 z kolejną decyzją ZRID

13.08.2019

DAF XF otrzymuje nagrodę „Ciężarówki Flotowej Roku 2019”

15.07.2019

Do końca roku udostępnimy kierowcom ponad 300 km dróg

26.09.2019